Awaria w nocy poza miastem – najgorszy scenariusz kierowcy?
Zimno. Ciemno. Późna godzina.Wielka dziura w drodze i nagle charakterystyczne „łup”… a chwilę później auto zaczyna ściągać. Zatrzymujesz się.Wokół pole, brak zabudowań, kilkadziesiąt kilometrów do Bydgoszczy. To jeden z tych momentów, w których teoria kończy